Mała odmiana fryzury zawsze dobrze wpływa na samopoczucie, a posiadanie różowych włosów to już wielka frajda.
Trend nie musi wyglądać kiczowato jak u Nicky Minaj czy Lady Gagi, ale intrygująco jak u modelki Charlotte Free czy sióstr Olsen.
Kolorowanie włosów daje efekt tymczasowy i to od nas zależy na jak długo i jak intensywnie barwnik się na nich utrzyma.
Najmniej inwazyjnym sposobem jest użycie kredek pastelowych, które po zamoczeniu wcieramy we włosy. To najlepsza metoda na tęczę na głowie i sprawdzenie czy takie szaleństwo nam odpowiada.
Następnym rozwiązaniem jest zastosowanie tonera (np. LaRichie), który można bez problemu kupić w Internecie. Jednak, żeby osiągnąć pożądany efekt najlepiej uprzednio rozjaśnić włosy, co jest bardziej radykalnym krokiem.
Bye ♥ :)